Ejlat – najbardziej słoneczne miasto w Izraelu

Jak już wiecie z poprzedniej notatki, podjęłam spontaniczną decyzję o wylocie do miejsca, gdzie mogłabym zapomnieć o dręczącej i długiej polskiej zimie. Wybór padł na Ejlat – najbardziej słoneczny kurort w Izraelu, położony na pustyni Nagew nad Morzem Czerwonym, w sąsiedztwie granic z Egiptem i z Jordanią.

Dotarłam tu linią Wizzair, z Katowic a bilety kupiłam dzień przed wylotem 🙂 . Dlaczego akurat tu? Już częściowo to wyjaśniłam powyżej: po pierwsze ciepło (+30C), po drugie cena przelotu była dość przystępna (około 450 zł).

Ejlat – ciekawe miejsca

Głównie zależało mi na wypoczynku, toteż nie robiłam wielkich planów odkrywczych, ale oczywiście pewne uwzględniłam, a mianowicie:

O każdej z tych atrakcji napiszę osobny post, plus popełnię notatkę o tym jak wyglądała osławiona kontrola na lotnisku, bo to był fenomen na skalę wszystkich, jakie do tej pory miałam 😉 .

Nocowałam w Red Sea Hotel, który znajduje się pomiędzy sklepami, w centrum miasta. Cena zawierała śniadania, bardzo smaczne, a sam obiekt może poszczycić się niezwykle sympatyczną obsługą, która rekompensuje pewne niedociągnięcia hotelu (w moim przypadku był to przeciekający sufit). Na powitanie otrzymałam voucher na (soft) drinka oraz -30% zniżki na jedzenie w bardzo klimatycznej restauracji Maman ulokowanej u brzegu morza. Miło 🙂 .

Ejlat w jakiś dziwny sposób kojarzył mi się z Las Vegas.. Czasem z Miami.. Niekiedy z Barceloną. Wielu tu turystów, zwłaszcza z Rosji i z Polski. Na szczęście, mimo swojego imprezowego klimatu, miasto nie jest oblegane przez rzesze studentów czy innych młodzian, jak to miało miejsce w Lloret de Mar.

Stawki w Izraelu powalają, np.: woda mineralna (duża butelka) 8 szekli (=9 zł), falafel 25 szekli (=26 zł),. Najbardziej zabójcze ceny są oczywiście wokół ścisłego centrum, z naciskiem na aleję palmową.

Ale zakupy, moi drodzy, to nie wszystko. Liczą się momenty, w których naprawdę potrafimy być obecni i korzystać z otaczającej nas rzeczywistości. Świat jest piękny…

W kolejnym poście zapraszam Was na wycieczkę na Dolphin Reef 🙂 .

3 Comments

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *