Lazise . Zmierzch nad jeziorem Garda

Pierwotnie po zwiedzeniu Werony planowaliśmy pojechać do Wenecji, lecz ostatecznie zrezygnowaliśmy ze względu na późną porę oraz korki. Na pewnym odcinku drogi powrotnej do Assenzy, zaintrygowały nas wieże górujące nad jedną z nadbrzeżnych miejscowości, dlatego też postanowiliśmy zatrzymać się tam. Jak się okazało, trafiliśmy do Lazise , inaczej zwanej Wenecją Gardy 🙂

Lazise o zmierzchu

Było już dość późno, a mimo to sporo turystów ciągnęło w te strony. Kroczyłam więc wąską kamienną uliczką pośród starych zabudowań i murów z XIV wieku. Bez wątpienia perełką tego miasta jest zamek pochodzący z IX wieku oraz nadbrzeżna promenada z głównym placem Piazza V. Emanuele.

Miasteczko leży nad samym jeziorem. To właśnie dlatego Lazise zyskała przydomek Wenecji nad Gardą. Nie wiem jak jest tu za dnia, ale późne popołudnie spędzone w tym miejscu wprawiło mnie w doskonały nastrój- różowe niebo tak pięknie komponowało się z granatem wody, zaś zapalone latarnie dopełniały klimatu.

Przycupnęłam sobie nad brzegiem jeziora starając się zapamiętać każdy, absolutnie każdy detal tej chwili- kolorystykę nieboskłonu, szum wody delikatnie obijającej się o brzegi, krzyk mew szybujących tuż nad głowami turystów, śmiech dzieci karmiących łabędzie i kaczki, a także ciepły kolor światła bijącego z latarni. Według mnie to miejsce jest bardzo romantyczne 🙂

Lazise to bardzo turystyczna miejscowość- jest głośno, tłocznie, a restauracje i kawiarnie są dosłownie na każdym kroku. W sumie nie dziwne, bo któż by nie miał ochoty na lampkę wina w tak ładnym otoczeniu?

Mam nadzieję, że podobała Wam się seria postów poświęcona ciekawym miejscom w rejonie jeziora Garda. Na deser mam jeszcze dla Was sporo migawek z drogi, co by utwierdziły Was w przekonaniu, że warto odwiedzić północną część Włoch 😉

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *