Ogród botaniczny Jardis Pamplemousses

Na początku myśleliśmy, że przeznaczymy cały dzień na zwiedzanie Port Louis, jednakże nic nas tam szczególnie nie trzymało, zatem złapaliśmy autobus i pojechaliśmy zobaczyć ogród botaniczny Jardis Pamplemousses .

Roślinność w ogrodzie

Ten ogród botaniczny należy do najstarszych na świecie, a został założony przez Pierra Poivre w XVIII w. Wcześniej Mahe de Labourdonnais planował stworzyć w tym miejscu magazyn na warzywa.

W ogrodzie, nieopodal kasy, siedziało kilku mężczyzn, którzy za dodatkową opłatą służyli za przewodników. My z tej oferty nie skorzystaliśmy. Park nie jest szczególnie duży  (500×800 m), a z mapą, którą darmowo otrzymamy przy okienku, można sobie spokojnie poradzić i zobaczyć najatrakcyjniejsze miejsca. Natomiast jeśli ktoś jest szczególnie ciekaw konkretnych roślin, to jak najbardziej powinien zwiedzać z przewodnikiem. Jeden z tych panów na zachętę podał nam patyki, które po przełamaniu pięknie pachniały :-). Okazało się, że to kamfora!

Przekraczając bramę ogrodu, na wszelki wypadek spryskaliśmy się środkami przeciw komarom.

Na terenie ogrodu botanicznego znajdują się przedstawiciele prawie wszystkich roślin tropikalnych, m.in ponad 500 gatunków drzew, np.: palmy królewskie, palmy butelkowe, palmy Tailbota, drzewa hebanowe, banyan. Są tu również zarośla bambusa.

Natomiast jedną z największych atrakcji, która zresztą stanowi swoistą reklamę tego miejsca, są lilie wodne (victoria amazonica)pochodzące z Amazonki.

Duże wrażenia robią też lotosy porastające inny staw.

Oraz wiele innych roślin.

Zwierzęta w ogrodzie

Co prawda nie spotkałam ich wiele, ale i tak było ciekawie 🙂 Obok oczka wodnego z liliami zobaczyłam wolno wspinającego się po drzewie kameleona.

Była też zagroda z olbrzymimi żółwiami lądowymi, sprowadzonymi z Seszeli (te z Mauritiusa wyginęły przed 200stu laty).

Były również kaczuchy i śmieszny ptaszek, którego nazwy nie znam.

Ogród botaniczny Jardis Pamplemousses opuściłam z uśmiechem 🙂

W kolejnym poście przybliżę Wam faunę i florę Mauritiusa.

4 Comments

  1. Lilie wodne – prawdziwe cudo!
    W ogóle cały ogród jest piękny. Jeśli tylko mam okazję jakiś odwiedzić, to zawsze staram się wygospodarować czas nawet na krótki spacer. Bo ogrody botaniczne są szalenie relaksujące 🙂

    Reply
    1. Voyaga Author

      Robią wrażenie, to prawda. Z roku na rok coraz bardziej doceniam naturę. Człowiek chyba zmienia się z wiekiem 🙂 Pozdrawiam !

      Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *