Park Narodowy Black River Gorges – kolorowa ziemia, wodospady i piękne widoki

Kontynuując temat cudnej natury na Mauritiusie, mam Wam do pokazania kolejne ciekawe miejsce, a jest nim Park Narodowy Black River Gorges .

Atrakcyjne miejsca

Przede wszystkim należe zacząć od tego, że Black River Gorges National Park został objęty ochroną w 1995 roku a, jego powierzchnia wynosi 66 km2, z czego 50 km to trasy piesze. Po Parku Narodowym można poruszać się także autem (co zresztą uczyniliśmy).

Najpierw dotarliśmy do części zwanej Macchabee, w której są pozostałości dawnej dżungli z drzewami hebanowymi. To właśnie tu niegdyś żyły żółwie olbrzymie oraz ptaki dodo, które niestety wyginęły. Natomiast wciąż można podziwiać:

Alexandra’s Falls Viewpoint

Czyli wodospad i punkt widokowy na Ocean Indyjski.

Wodospad Chamarel

Wodospad Chamarel, a raczej punkt, z którego można go obserwować. Ta kaskada była zdecydowanie ładniejsza i większa od poprzedniego. Więcej o wodospadach będzie w osobnym poście 😉

Gorges Viewpoint

Urzekający punkt widokowy na majestat Parku Narodowego, a wszystko to w towarzystwie małp 🙂 .

Rezerwat 7 Kolorów Ziemi

Najczęściej odwiedzane przez turystów miejsce, w którym znajduje się wyżej wspomniana powulkaniczna ziemia o siedmiu kolorach, m.in: zielonym, niebieskim, żółtym, czerwonym. Barwy najlepiej widać rankiem lub w słoneczne dni. W rzeczywistości ten grunt jest niewielki.

Tutaj zobaczymy także żółwie olbrzymie, sprowadzone z Seszeli.

I to byłoby na tyle w temacie Parku Narodowego Black River Gorges . W kolejnym poście chciałabym pokazać Wam zestawienie najpiękniejszych i dostępnych (na wyciągnięcie ręki) wodospadów na Mauritiusie.

___________________________________________________________

Moje inne posty o Mauritiusie:

2 Comments

    1. Voyaga Author

      Cześć Monika, witaj na blogu 🙂 super, że wybierasz się na Mauritius! Mam nadzieję, że pogoda dopisze!
      7 dni na pewno wystarczy, żeby coś zobaczyć, ale raczej nie wszystko- atrakcji jest sporo, niektóre (np. 7 Kaskad, rejs) mogą zająć cały dzień, przy czym trzeba pamiętać, że słońce zachodzi po 18.00. Wiesz, tak naprawdę zależy jaki masz konkretnie cel na tę podróż, gdzie będziesz nocować itd. Z mojej perspektywy mogę Ci powiedzieć, że niecierpię długich lotów i jeśli ruszam już gdzieś daleko, to wolę spędzić tam minimum 2 tygodnie. Jestem też typem aktywnego turysty- lubię zwiedzać atrakcje, na plaży nie potrafię zbyt długo usiedzieć.
      Tak więc jeśli masz mozliwość lecieć- nie zastanawiaj się! Ale wydaje mi się, że 2 tygodnie byłyby maksymalne, aby zobaczyć większość ciekawych miejsc.

      Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *