Stare Miasto w Nessebar

Stare Miasto w Nessebar to miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić, zwłaszcza jeśli przebywa się w Słonecznym Brzegu. Dziś pokażę Wam jak wygląda ta niesamowita Starówka, która nie bez powodu została wpisana na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.

DSCN7059

Stare Miasto w Nessebar

Co warto zobaczyć? Przede wszystkim Starówkę! Czyli starszą część miasta, usytuowaną na skalistej wyspie, na której znajduje się najwięcej ciekawych obiektów. Pierwszym jest Kościół Chrystusa Pantokratora.

DSCN7068

Innym obiektem sakralnym, którego nie sposób pominąć i który widnieje na pocztówkach z Nessebar to ruiny kościoła św. Zofii.

DSCN7076

DSCN7082

DSCN7083

DSCN7094

Jeśli dobrze się przyjrzycie, zaobserwujecie orientalne naleciałości w architekturze Nessebaru. A wszystko to za sprawą Imperium Otomańskiego, które tysiące lat temu panowało na półwyspie bałkańskim.

Urzekające są uliczki Starówki, ponieważ zachował się w nich duch przeszłości. Stare kamienice, kocie łby i otaczająca, cudowna roślinność oraz morze. Doskonała kompozycja, nie sądzicie ? Zresztą popatrzcie sami :

DSCN7130

DSCN7131

DSCN7133

DSCN7134

DSCN7135

DSCN7105

DSCN7115

DSCN7159

Ale trabanta to ja się tu nie spodziewałam 😀

DSCN7116

Na Starym Mieście nie zabrakło sklepików oraz kramików, w których, oprócz pamiątek, można było kupić tak kontrowersyjne rzeczy jak pocztówki, przypinki czy kubki z wizerunkiem… Hitlera! Nawet znalazł się mundur III Rzeszy w sprzedaży…

Ja przywiozłam sobie pocztówkę i zakładkę do książki (w gwoli ścisłości, nie z Führerem 😉 ).

DSCN7145

DSCN7099

DSCN7101

DSCN7103

Miałam sporo szczęścia, bo od tego dnia w Słonecznym Brzegu zrobiło się adekwatnie do nazwy 🙂 Pogoda była fantastyczna! Do tego stopnia, że niektórych zmorzył sen… 😉

DSCN7125

Następnego dnia morze szalało – fale były ogromne i mocno obijały o brzeg, a w powietrzu unosiła się morska bryza. CUDOWNIE!

DSCN7235

DSCN7240

DSCN7248

DSCN7170

DSCN7182

DSCN7269

DSCN7250

Nessebar określa się również mianem „perły Morza Czarnego” lub „bułgarskiego Dubrovnika”- Ci, co byli w Chorwacji mogą potwierdzić bądź zaprzeczyć, ale ja wiem jedno- mnie to miasto bardzo się spodobało i chętnie bym tam kiedyś wróciła.

A już w kolejnym poście zabiorę Was do stolicy Bułgarii, czyli do Sofii 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *