Balijskie widokówki, czyli spacer po tarasach ryżowych

Po opuszczeniu świątyni Pura Ulun Danu ruszyliśmy w górę, po jeszcze bardziej krętych drogach. Kolejnym punktem były wodospady, ale wcześniej spacer po tarasach ryżowych. Mijaliśmy wiele znaków informujących o pozostałej odległości do celu wycieczki ( oczywiście mocno „umownych”). W końcu dotarliśmy do jakiejś wioski – właściciele pobierali opłatę za wstęp na ich teren, skąd prowadziła droga do wodospadów. Zaoferowali nam również przewodnika (dodatkowo płatnej opcji, a jak ), twierdząc, że zgubimy się, a poza tym on poprowadzi nas krótszą drogą. Nie zgodziliśmy się, i dobrze zrobiliśmy. Kierowca dogadał się z właścicielami, i sam poprowadził do wodospadu- droga wcale nie zajęła dwóch godzin, jak nas ostrzegali, a 45 minut.

Spacer po tarasach ryżowych

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

dscn9850

dscn9857

dscn9860

dscn9863

dscn9890

dscn9891

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A teraz już schodzimy w dół, do wodospadów…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Teraz dopiero zaczną się widoki… Zapraszam na kolejny post już wkrótce 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *