Wodospad Kamieńczyk w Szklarskiej Porębie

Jak sami widzicie Majówka była dość intensywnym wyjazdem. Niemal każdego dnia wyruszaliśmy na wycieczki w różne miejsca i umęczeni, ale zadowoleni wracaliśmy na wieczór. Jednak w końcu postanowiliśmy zrobić przerwę, by zostać w naszej bazie wypadowej. Dlatego dziś zabiorę Was nad wodospad Kamieńczyk w Szklarskiej Porębie .

Dzień wolny poświęciłam na wyciszenie na łonie natury. Wzięłam aparat i poszłam pieszo do Karkonoskiego Parku Narodowego, gdzie znajduje się ten cud natury 🙂

Nie potrafię długo usiedzieć na miejscu, jak sami widzicie 😉

Wstęp na jego teren wodospadu Kamieńczyk jest płatny oraz wymaga założenia kasku, który oczywiście dostajemy przy kasie. Bardzo lubię wodospady! Odkąd zobaczyłam dwa na Bali, dosłownie zakochałam się! Nic mnie tak nie relaksuje jak taki właśnie widok:

Obok wodospadu Kamieńczyk znajduje się gospoda. Można w niej zjeść coś swojskiego np.: smażoną kiełbasę, kaszankę czy chleb ze smalcem. Po odpoczynku ruszyłam w drogę powrotną. Tym razem obrałam inny szlak. Przypadkowo doszłam do uroczego miejsca, gdzie przysiadłam na kamieniu wśród drzew. Napawałam się widokiem strumienia spływającego z pagórków i słuchałam wesoło ćwierkających ptaków.

Jeśli planujecie coś zjeść w Szklarskiej Porębie, to polecam Oberżę u Hochoła- wyśmienity placek po zbójnicku, po prostu palce lizać!

To był ostatni dzień pobytu w tej miejscowości, ale nie koniec zwiedzania. Jeszcze mam Wam do pokazania trzy obiekty, które zobaczyłam w drodze powrotnej do domu 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *